Od września śledzimy z niesłabnącym zainteresowaniem – najpierw
przygotowania, a od marca wielką rowerową podróż CycloFrogs – czyli
sympatycznej francuskiej rodziny – po Europie. Ze szkołą z ich rodzinnego
Valbonne współpracujemy w ramach eTwinningowego projektu „Be green! Are We
Eco?”
Wyruszyli w marcu z Francji i jadąc przez Włochy, Chorwację, Bośnię, Węgry,
Austrię, Słowację i Czechy, 25 maja przekroczyli granice Polski. Gościli w
Cieszynie, Krakowie, Warszawie, zwiedzili Mazury. Przez Ostródę i Malbork
zmierzali w stronę Trójmiasta… Po szczegóły zajrzyjcie na ich stronę
internetową – naprawdę warto!
http://www.onetwotreefrog.fr/a-propos/
I oto dziś pojawili się w progach naszej szkoły: mama Kristell, tata John,
trzyipółletnia Tara oraz jej sześcioipółletni brat Mael. Wraz z rowerami i
całym podróżnym wyposażeniem wjechali do biblioteki, aby pokazać także
praktyczny wymiar swojej wędrówki zgromadzonym w czytelni dzieciom. Opowieści
wysłuchały panie dyrektor, przedstawiciele Rady Rodziców, sympatyczne panie z
biura Ogrodnika Miasta oraz wielu nauczycieli…
Opowiadali o swoim projekcie ONE TWO TREE FROG, zdradzając, że
zagrożona wyginięciem żaba drzewna stała się maskotką projektu i znalazła się w
jego nazwie. Zwiedzali Europę, bo mieszkają w Europie i chcieli lepiej poznać
swoich współziomków… „Zielony” wymiar ich podróży – to być jak najmniej
uciążliwym dla środowiska – stąd rowery – i na trudniejszych dla dzieci
odcinkach drogi – pociągi. Mówili o ludziach, których spotkali na swojej
drodze, i którzy często ich przygarniali na nocleg.
Pokazywali, wyposażenie, odzież na wszelką pogodę, śpiwory i maty.
Szczególne zainteresowanie dzieci wzbudziły latarki czołowe, których używali do
czytania i podczas przygotowywania wieczornych i porannych posiłków.
Mael pokazał dzieciom swoje książki i zeszyty – przez całą podróż
systematycznie uczył się i wykonywał przygotowane przez nauczycieli zadania!
Nasi uczniowie zachęcani przez gości zadawali wiele pytań o podróż, spanie w
namiotach, wyposażenie wyprawy… Spotkanie trwało ponad dwie godziny. W przerwie
goście skosztowali naszej szkolnej kuchni. Trudno było się rozstać… Jeszcze
spacer po Gdyni z panią Marią i Anetą i sympatyczna rodzina Coutel rusza w
stronę Lęborka, a później dalej, na zachód. Będą podróżować do początku
września.
Szerokiej i bezpiecznej drogi, przyjaciele… W
przyszłym roku jesteśmy umówieni na wspólne eko-przedsięwzięcia:)